Dlaczego PLANTAURUM działa na Solanie
Eko-wydobycie generuje ogromną liczbę bardzo drobnych zdarzeń: tu potwierdzenie, tam roczna nagroda, miliony razy. Takie obciążenie od razu wyklucza drogie łańcuchy. Solana rozlicza w kilka sekund za ułamek centa w sieci proof-of-stake, i dlatego model działa właśnie tam.
Najpierw wymóg, potem wybór
Zacznij od obciążenia, a nie od marki. Eko-wydobycie musi zapisać dowód i wypłacić nagrodę za każde potwierdzone drzewo, a potem powtarzać to co roku dla każdego drzewa, które przetrwa. W skali to miliony drobnych transakcji.
Na łańcuchu, gdzie transakcja kosztuje euro, opłaty przewyższyłyby wartość nagrody i model by się zawalił. Łańcuch musi sprawić, żeby drobne płatności były ekonomicznie nieistotne, inaczej nie ma produktu.
Co daje Solana
- Koszt. Zwykły przelew kosztuje około 0,000005 SOL, ułamek centa, więc nagrodzenie jednego drzewa jest na poziomie sieci praktycznie darmowe.
- Szybkość. Rozliczenie w kilka sekund, więc potwierdzenie wydaje się natychmiastowe dla osoby trzymającej telefon.
- Energia. Proof of stake, więc energia na transakcję jest pomijalna w porównaniu z łańcuchami proof-of-work. Dla projektu, którego sensem jest środowisko, działanie na energochłonnym łańcuchu byłoby nie do obrony.
- Standardy. Standard tokena SPL i metadane Metaplex są dojrzałe i szeroko wspierane przez portfele oraz eksploratory, więc PLNT działa z narzędziami, których ludzie już używają.
O czym naprawdę decyduje koszt jednej transakcji
Opłaty brzmią jak drobiazg księgowy. W projekcie, który zapisuje jeden wpis na drzewo i na rok, decydują o tym, co w ogóle jest wykonalne.
Weź sto tysięcy drzew, skromny las. Na Solanie rok potwierdzeń dla całego zbioru kosztuje mniej więcej tyle co kawa, więc każde drzewo może nieść własny wpis, z własnymi współrzędnymi i własną datą. Na łańcuchu, gdzie jeden zapis kosztuje kilka euro, ten sam rok idzie w setki tysięcy, a jedynym wyjściem jest przestać notować drzewa pojedynczo i zacząć notować sumy.
To moment, w którym dowód przestaje być dowodem. Podsumowanie mówiące, że w zeszłym roku gdzieś posadzono sto tysięcy drzew, to dokładnie ta niesprawdzalna deklaracja, którą ten projekt ma zastąpić. Tani zapis pozwala zapisowi pozostać konkretnym, a tylko konkretny zapis może sprawdzić ktoś obcy.
Zbudowane tak, by działać, gdy rośnie
Las, który spełnia swoje zadanie, stale się powiększa, więc łańcuch pod spodem musi przyjmować ten wzrost, a nie mu się opierać.
- Miejsce na wzrost. Solana obsługuje liczbę transakcji znacznie większą niż to, czego potwierdzenia będą potrzebować przez lata, więc koszt zapisu nie rośnie wraz z liczbą drzew.
- Rozliczenie w kilka sekund. Potwierdzenie kończy się, gdy osoba, która je zrobiła, wciąż stoi przy drzewie, i właśnie dlatego aplikacja przypomina aparat, a nie formularz.
- Ekosystem, który już jest. Portfele, eksploratory i giełdy obsługują Solanę od razu, więc kto ma PLNT, korzysta z narzędzi, które być może już posiada, a nie z czegoś zbudowanego tylko dla nas.
Wybór sprowadza się do jednego: łańcuch musi sprawić, by zapis na drzewo i na rok, dla milionów drzew, był czymś zwyczajnym. Solana to robi.
Co to znaczy dla potwierdzania
Ponieważ transakcje są tanie, dowód można zapisywać osobno dla każdego drzewa i każdego roku, zamiast łączyć go w ogólnikowe podsumowania. To właśnie ta szczegółowość czyni zapis możliwym do zbadania, i o tym mówi tekst jak działa Proof of Growth.
Częste pytania
Dlaczego PLANTAURUM wybrał Solanę?
Ponieważ eko wydobycie nagradza miliony drobnych zdarzeń i każde musi być tanie. Solana rozlicza w kilka sekund za ułamek centa, a jako sieć proof-of-stake zużywa znikomo mało energii na transakcję, co pasuje do projektu, którego celem jest środowisko.
Ile kosztuje transakcja na Solanie?
Zwykły przelew kosztuje około 0,000005 SOL, ułamek centa. Strona pokazuje bieżącą opłatę sieciową na żywo, odczytaną wprost z sieci Solany.